wtorek, 5 marca 2013

Po prostu ot tak

Po prostu ot tak opowiem swój dzień bójka z kolegą,która wcale nie sprawiła mi radości a najgorsze jest to że nie wiedziałam co ze sobą zrobić i przykro mi było z tego powodu że odrazu śmiał się ze mnie że mam iść do mamy ale dlaczego mam nie powiedzieć mamie skoro to moja mama i ona wie o wszystkim a przynajmiej staram się żeby wiedziała i powiem tylko że chciałam mu zrobić na złość i iść do p.pedagog ale nie chciałam robić mu więcej kłopotów i wybaczam mu za to że się ze mną szarpał dlatego że pan Jezus wybaczał i chce iść po jego śladach  a teraz muszę kończyć bo idę spać żeby wyspać się do szkoły... To dobranoc...

1 komentarz: