Zacznę po datach od kiedy mnie nie było:
11.03
Ten dzień był straszny...Pożar w naszej klatce...A oto to mieszkanie:(
![]() |
| To dopiero tragedia:( |
![]() | |
| Aż żle patrzeć:( |
No w każdym razie nie było przyjemnie moja mama i dwie siostry były w szpitalu ale jest już w porządku...Bieruniacy i wszyscy ludzie mieszkający blisko niego mogą pomagać:)
No to tyle:)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz